Mediana ceny samochodu używanego w marcu 2023 r: 30 900 PLN. Mediana przebiegu w marcu 2023 r: 179 800 km. Mediana rocznika produkcji w marcu 2023 r: 11,7 lat. Najwięcej ofert sprzedaży samochodów używanych w marcu 2023 roku pojawiło się w województwie mazowieckim – 39 907 ofert, a najmniej w województwie opolskim – 3 312 ofert.
Całe zestawienie Top 20 najczęściej kupowanych aut w Polsce w 2021 prezentuje się następująco: Toyota Corolla – 22 095 sztuk, wzrost o 26,2%. Toyota Yaris – 14 479 sztuk, spadek o 5,8%. Skoda Octavia – 13 116 sztuk, spadek o 29,7%. Dacia Duster – 12 460 sztuk, wzrost o 7,7%. Toyota RAV4 – 10 992 sztuki, wzrost o 14,7%.
TOP10 marek rejestrowanych w Polsce (styczeń 2021) 1. VW 9.567 samochodów. 2. Toyota 7.983 samochody. 3. Ford 7.194 samochody. 4. Opel 6.734 samochody. 5. Audi 6.571 samochodów. 6. Skoda 5.704 samochody. 7. BMW 5.552 samochody. 8. Renault 3.929 samochodów. 9. Mercedes Benz 3.772 samochody. 10. Peugeot 3.604 samochody. Coraz więcej
Sprawdź szczegółowe dane. W pierwszym kwartale 2022 roku sprzedano w Polsce 22 295 nowych aut segmentu premium, czyli o 8,2% (-1979 szt.) mniej w porównaniu z tym samym okresem 2021 roku. Podobnie jak w przypadku marek popularnych, trudna sytuacja na rynku samochodów klasy premium wynika z ograniczonej dostępności półprzewodników, jak
. Z polskich salonów samochodowych wyjeżdża coraz więcej aut. Z danych opublikowanych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że Polacy w większym stopniu decydują się na zakup nowych aut. Motorem napędowym jest sprzedaż do firm, jednak klienci indywidualni nie pozostają bez wpływu na sprzedażowe wyniki. Oto Top 10 najchętniej wybieranych samochodów w marcu 2018 roku. Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar bardzo dokładnie monitoruje sprzedaż nowych samochodów na polskim rynku. Co miesiąc publikowane są raporty dotyczące zakupów polskich firm i klientów indywidualnych w zakresie aut osobowych. Z analizy ogólnie dostępnych danych wynika, że ruch w polskich salonach samochodowych jest coraz większy – mamy tutaj na myśli zarówno miesięczny przyrost jak i dane w skali rok do roku. Pierwszy kwartał może też odpowiedzieć częściowo na pytanie jak dużych wzrostów możemy spodziewać się na koniec bieżącego roku. Tak wygląda top 10 najlepszych samochodów w 2018 roku. Okazuje się, że dane sprzedaży nowych samochodów w marcu i w pierwszych trzech miesiącach 2018 roku zdecydowanie napawają optymizmem. W trzecim miesiącu na polskie drogi wyjechało w sumie 50 603 nowych aut – względem marca 2017 roku to poprawa i 4,5% (z 48 411 egzemplarzy). Względem pierwszych kwartałów 2017 i 2018 roku zmiany są jeszcze większe i wynoszą dokładnie 11,2% (wzrost z 123 532 sztuk do 137 330 aut). W okresie ostatnich 12 miesięcy z polskich salonów wyjechało w sumie 489 570 pojazdów osobowych. W pierwszych trzech miesiącach 2018 roku klienci instytucjonalni mieli też sporo większy udział w rynku – do firm trafiło w sumie 88 983 auta (tj. 64,8%), gdzie klienci indywidualni nabyli 48 347 pojazdów (35,2%). Ciekawie kształtuje się też podział na samochody z silnikami benzynowymi, diesla i elektrycznymi. Tych pierwszych przybyło, w ostatnich trzech miesiącach 107 243 (78,1%), drugich 29 928 (21,8%) – elektrowozów kupiono 159 sztuk (0,1% rynku). A jak te dane kształtują się w kontekście poszczególnych marek i modeli? Top 10 najlepszych marek na polskim rynku w marcu i pierwszym kwartale 2018 roku W kontekście poszczególnych marek od lat liderem sprzedaży jest Skoda. Ta pozycja praktycznie nie zmienia się od wielu już lat, co zdecydowanie przekłada się na zaufanie Polaków do marki. W samym marcu czeskiego producenta wybierano w Polsce 6 359 razy. Na drugim miejscu uplasowała się Toyota (5 196 sztuk), a zaraz za japońskim producentem znalazł się Volkswagen z 5 114 sprzedanymi autami. Czwarte miejsce w rankingu Top 10 IBRM Samar zajął Opel (3 510 sztuk), a piąte Ford (3 069 sztuk). Kolejne miejsca zajmowali odpowiednio: 6 – Renault (2 694 szt.), 7 – Dacia (2 570 szt.), 8 – Kia (2 342 szt),9 – Nissan (2 127 szt.) i 10 – Audi (2 094 szt.). W kontekście pierwszego kwartału pierwsza dziesiątka prezentuje się dosyć podobnie: 1 – Skoda (18 886 szt.), 2 – Toyota (15 702 szt.), 3 – Volkswagen (13 773 szt.) 4 – Opel (9 214 szt.), 5 – Ford (8 469 szt.), 6 – Kia (6 916 szt.), 7 – Dacia (6 127 szt.) 8 – Hyundai (6 066 szt.) 9 – Renault (6 057 szt.) i 10 – Audi (4 678 szt.). Top 10 najlepszych samochodów na polskim rynku w marcu i pierwszym kwartale 2018 roku Dużo ciekawiej wygląda rywalizacja pośród poszczególnych samochodów. Chociaż zarówno w marcu jak i pierwszym kwartale wyboru Polaków były dosyć tożsame z wynikami poszczególnych marek (zwłaszcza w kontekście pierwszych dwóch-trzech miejsc) o tyle na pozostałych miejscach zdarzały się inne auta. W marcu 2018 roku najchętniej wybieranym samochodem była Skoda Octavia. Wybierano ją 1 878 razy. Na drugim stopniu podium znalazła się mniejsza Fabia z wynikiem 1 735 egzemplarzy. Ostatni stopień podium przypadł Oplu Astrze, której kupiono 1 675. Pozostałe miejsca w marcowym rankingu TOP10 IBRM Samar zajęły: 4 – Volkswagen Golf (1 551 szt.), 5 – Toyota Yaris (1 502 szt.), 6 – Renault Clio (1 325 szt.) 7 – Nissan Qashqai (1 240 szt.), 8 – Ford Focus (1 208 szt.) 9 – Dacia Duster (1 101 szt.) i Toyota Auris (1 029 szt.). Pierwszy kwartał 2018 roku również był wielce interesujący dla Skody Octavii. Liderka rankingu zebrała 5 685 zamówień. Drugim najchętniej wybieranym autem była Skoda Fabia (5 624 szt.), a trzecim Toyota Yaris (4 495 szt.) Pierwszą dziesiątkę zamknęły: 4 – Opel Astra (4 213 szt.), 5 –Volkswagen Golf (4 088 szt.), 6 – Ford Focus (3 099 szt.), 7 – Toyota Auris (2 877 szt.) 8 – Nissan Qashqai (2 766 szt.), 9 – Skoda Rapid (2 701 szt.) i 10 – Renault Clio (2 524 szt.). Ostatnie wyniki sprzedażowe napawają optymizmem. Wzrosty są obserwowane od kilku lat już i powoli można już zapominać czasy gdzie polskie salony ziały pustkami. W pierwszych opiniach eksperci oceniają, że końcowa sprzedaż nowych aut osobowych w Polsce może przekroczyć nawet 500 000 sztuk. ŹRÓDŁO
Zapraszam na podsumowanie wyników sprzedaży samochodów marek premium w Polsce w 2021 roku. Przekonajmy się, jak marki premium radziły sobie w trudnych czasach zdominowanych przez nadmiar wirusa i niedobór mikroprocesorów. Sprawdźmy, które mogą cieszyć się z sukcesu, a które… nieco mniej. Na początku każdego roku na publikuję najbardziej szczegółowe rankingi i analizy sprzedaży samochodów klasy premium w Polsce. Moje opracowania cieszą się dużą popularnością ze względu na kompleksowe podejście do tematu oraz bogate dane historyczne, które pozwalają na szerszą analizę sytuacji na rynku samochodów klasy premium. A szersza analiza prowadzi często do ciekawych wniosków. I tak już od prawie 10 lat. Raporty z lat ubiegłych znajdziesz w zakładce rankingi sprzedaży. Ze względu na brak czasu albo po prostu lenistwo, w 2020 roku znacząco ograniczyłem poziom szczegółowości moich analiz rynku, ale w tym roku chcę się poprawić. I chociaż poniższe analizy, rankingi i statystyki nie są aż tak szczegółowe, jakbym to sobie wymarzył, to i tak są najobszerniejszym opracowaniem danych rejestracji samochodów marek premium w Polsce. Dzięki lekturze poniższego wpisu, dokładnie poznasz i zrozumiesz sytuację na rynku samochodów klasy premium w Polsce. Ranking sprzedaży samochodów premium – first things first Na początku te mniej romantyczne fakty, które warto mieć na uwadze przy analizowaniu wyników sprzedaży. Po pierwsze, model rynku premium buduję przy założeniu, że marki premium to: Mercedes-Benz, BMW, Audi, Volvo, Lexus, Land Rover, Mini, Porsche, Jaguar, DS, Tesla. Tak, Tesla. W tym roku do zestawienia dorzucam również Teslę, bo osiągnęła poziom rejestracji, którego nie mogę już traktować jako statystycznie nieistotny. I tak, model rynku premium zakłada, że wszystkie samochody od marek premium są premium, a to oznacza, że dane uwzględniają najtańsze egzemplarze Audi A1 czy Mini. Od zawsze tak było i tak będzie. Co z Lamborghini, Rolls-Roycem, Ferrari czy McLarenem? To marki luksusowe, których nie wliczam do segmentu premium. Możliwe, że poświęcę im osobny wpis. Więcej o podziale na marki premium i luksusowe znajdziesz w moim ebooku „Premium Feel”. Po drugie, cały raport, rankingi, statystyki i moje wyliczenia bazują na danych dotyczących tzw. liczby pierwszych rejestracji z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, które dostarcza Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Jak zawsze stosuję ogólnie przyjęte uproszczenie – utożsamiam liczbę pierwszych rejestracji z liczbą sprzedanych pojazdów. Przedstawione statystyki odnoszą się do liczby pierwszych rejestracji nowych samochodów w 2021 roku. Uwzględniają więc samochody zakupione pod koniec 2020 roku i rejestrowane dopiero w 2021 roku. Nie uwzględniają natomiast samochodów zamówionych do produkcji i kupionych w 2021 roku, które nie zostały/zostaną zarejestrowane w 2022. To tyle formalności, przejdźmy do meritum. BMW serii 3 w 2021 roku pozostaje drugim z najchętniej wybieranych nowych samochodów klasy premium w Polsce. Jaki model zajmuje miejsce pierwsze? Zapraszam do lektury. Samochody premium w Polsce w 2021 – wprowadzenie Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak trudny i nietypowy był rok 2021 w motoryzacji. Do zawirowań spowodowanych wirusem, doszły problemy z dostępnością mikroprocesorów oraz zerwanie łańcuchów dostaw. Dwa ostatnie aspekty znacząco odbiły się z kolei na dostępności nowych samochodów. Dealerzy sprzedawali, to co zostało „na placu”, a nowe samochody zamawiane i zaliczkowane w drugiej połowie 2021 roku w większości przypadków nie dotarły do klientów przed końcem grudnia. Trzeba więc pamiętać, że nie zostały ujęte w statystykach rejestracji. W 2021 ten fakt może mieć większe znaczenie dla prezentowanych statystyk, niż w latach ubiegłych. Przypomnę też, że 2020 rok wcale nie był łatwiejszy. Pod względem procentowego wzrostu sprzedaży nowych samochodów premium w Polsce był najgorszym od roku 2011. Rejestracje spadły o 2 proc. przerywając, trwający od 2011 roku, silny trend wzrostowy. Jak zatem samochodowe marki premium poradziły sobie w 2021 roku? Sprzedaż samochodów premium 2021 – dobrze już było? W 2021 roku liczba rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce osiągnęła najwyższy wynik w historii! TOP10 najchętniej wybieranych samochodowych marek premium odnotowała ponad 87 tys. rejestracji. Zobaczmy, jak ten wynik wygląda na tle ubiegłych lat. Rejestracje (w tysiącach egzemplarzy) nowych samochodów klasy premium w Polsce w latach 2008-2021. Trwający od 2011 trend wzrostowy rejestracji został zaburzony w 2020 roku, jednak w 2021 odnotowaliśmy kolejne rekordowe 12 miesięcy. Czy 87 tys. to dużo? Dużo jak na Polskę, niewiele jak na kraje Europy zachodniej. W 2021 w Niemczech zarejestrowano więcej samych tylko nowych Mercedesów klasy C niż wszystkich samochodów premium w Polsce. Mogę też dodać, że w 2021 roku do Polski sprowadziliśmy 75 tys. używanych Audi, 54 tys. używanych BMW i 43 tys. używanych Mercedesów. Porównanie liczby nowych modeli Audi, BMW i Mercedesa zarejestrowanych w 2021 roku z liczbą używanych modeli Audi, BMW i Mercedesa sprowadzonych do Polski w 2021 roku. Tak czy inaczej, mamy nowy rekord rejestracji nowych samochodów premium i jest to powód do satysfakcji. W dodatku skok w liczbie rejestracji w stosunku do 2019 i 2020 jest znaczący. Znaczący jest również wzrost procentowy segmentu samochodów premium. Segment premium vs marki popularne Jak każdego roku segment samochodów premium odnotował znacznie większy wzrost sprzedaży (w 2020 roku – znacznie mniejszy spadek) niż cały rynek nowych samochodów, a tym bardziej segment samochodów marek popularnych. Rejestracje nowych samochodów klasy premium wzrosły w 2021 w porównaniu do 2020 o 16 proc. Cały rynek nowych samochodów w Polsce urósł w tym czasie zaledwie o 4 proc. I nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że ten 16 proc. wzrost, to wzrost względem wyjątkowo słabego roku 2020, to i tak skok rejestracji jest znaczący, co widać na poniższym wykresie. Dynamiczniejszy wzrost segmentu premium w porównaniu z markami popularnymi obserwujemy niezależnie od sytuacji gospodarczej. Zarówno podczas kryzysów (np. w 2010 roku), jak i podczas dobrobytu segment premium radzi sobie lepiej niż cały rynek nowych samochodów. Procentowy wzrost r./r. rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce. W 2021 roku odnotowaliśmy wysoki, 17-procentowy wzrost. Z mniej istotnych statystyk mogę dodać, że rekordowym miesiącem pod względem rejestracji był marzec (10 tys. rejestracji) i był to najlepszy marzec dla samochodów marek premium w historii. Najsłabszym miesiącem okazał się wrzesień (niecałe 6 tys. rejestracji). Analizując ogólną sytuację na rynku nowych samochodów klasy premium w Polsce, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną statystykę – udział w rynku. Samochody premium vs samochody marek popularnych w Polsce w 2021 W 2021 roku udział marek premium w całym rynku nowych samochodów osobowych w Polsce przekroczył poziom 20 proc. To oznacza, że co piąty zakupiony samochód osobowy w Polsce w 2021 roku był samochodem od marki premium. O wzrostowej tendencji udziałów marek premium w całym rynku wspominam od samego początku publikowania moich raportów sprzedaży. Jeszcze 6 lat temu udział ten wynosił zaledwie 12 proc. i już wtedy pisałem, że szybko zmierzamy do poziomu Europy zachodniej, w której udział marek premium w rynku wynosi 25 proc. Mamy jeszcze trochę do nadrobienia, ale konsekwentnie idziemy w górę. W tym momencie możesz zastanawiać się, czym spowodowany jest wzrost sprzedaży samochodów marek premium w Polsce (i nie tylko) w ostatnich 10 latach? I nawet jeśli się nad tym nie zastanawiasz, to rzucę nieco światła na tę kwestię. Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR zauważa, że dynamiczny wzrost to w dużym stopniu efekt rozwoju narzędzi finansowych, poszerzającej się gamy modelowej, która trafia do coraz większej rzeszy odbiorców oraz fakt, że niektóre marki, a w 2021 roku w zasadzie jedna z nich – BMW, prowadzą dość agresywną politykę cenową. Unikałbym więc uzasadniania zwiększonego popytu na nowe samochody premium bogaceniem się społeczeństwa. Po prostu samochody premium są znacznie łatwiej dostępne niż jeszcze kilka lat temu, a siła przyciągania znaczka marki premium nadal bardzo mocna. Na naszych drogach każdego roku przybywa samochodów klasy premium. Raczej nie dlatego, że społeczeństwo się bogaci, a przede wszystkim dlatego, że samochody premium są coraz bardziej przystępne dzięki narzędziom finansowania oraz poszerzającej się gamie modeli. Powyższa kwestia staje się jeszcze bardziej oczywista, kiedy spojrzymy na to, kto w Polsce kupuje samochody marek premium. Kto kupuje samochody premium w Polsce? Nie będzie zaskoczenia, samochody premium kupują firmy. Wg. danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR prawie 90 proc. rejestracji nowych samochodów premium w 2021 roku przypada na firmy. Trzeba jednak zaznaczyć, że statystyka ta nie uwzględnia osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych, które w CEPiK klasyfikowane są w grupie osób fizycznych. Ponieważ w grupie osób fizycznych mogą więc również znaleźć się firmy, rzeczywisty rozkład rejestracji pomiędzy obiema grupami klientów będzie jeszcze bardziej zdominowany przez firmy. Dla porównania, dla całego rynku nowych samochodów w Polsce stosunek klientów instytucjonalnych do osób fizycznych wynosi 75 proc. vs 25 proc. Prawie 90 proc. rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku to rejestracje na firmy. Trzeba jednak zauważyć, że w pozostałych 10 procentach uwzględnione są JDG oraz spółki cywilne, więc faktyczny procent rejestracji „na firmy” jest jeszcze wyższy. Skoro wiemy już kto i ile samochodów premium kupił w 2021 roku, to sądzę, że pora przejść do wyników sprzedaży poszczególnych marek i sprawdzić, które najlepiej, a które najgorzej poradziły sobie z problemami roku 2021. Ranking samochodowych marek premium w Polsce w 2021 W rankingu marek premium w Polsce dużą niespodzianką (zmianą) jest fakt, że BMW odzyskało pozycję lidera. To tym ciekawsze, jeśli spojrzymy na ten fakt przez kalejdoskop wydarzeń w czołówce rankingu marek premium w minionych latach. Historia wygląda tak, że w 2021 roku BMW na drugie miejsce zrzuciło Mercedesa. Bo to właśnie Mercedes przez trzy ostatnie lata (2018, 2019 i 2020) zajmował pierwsze miejsce, po tym, jak w 2017 przeskoczył BMW, które to przez 8 lat było na czele stawki marek premium. Czy powinienem to rozrysować? Można więc powiedzieć, że BMW odzyskało (należne?) pierwsze miejsce wśród najchętniej wybieranych marek premium w Polsce. I to z przytupem. Jaki wpływ na powyższy sukces miała wspomniana wyżej „agresywna polityka cenowa” i fakt, że BMW można było nabyć w wynajmie długoterminowym w cenach niższych niż konkurentów z kręgu marek popularnych? Zapewne znaczący. Niemniej, wynik to wynik. Dodam, że do wyniku Mercedesa nie wliczamy osobowych wersji samochodów dostawczych (Vito, Viano, Citan, Marco Polo, Sprinter), bo niby dlaczego mielibyśmy to robić. Wliczamy natomiast klasę V. Oprócz roszady w czołówce w rankingu marek premium raczej nudy. Muszę jednak odnotować fakt, że do TOP10 marek premium w Polsce dosyć brutalnie wdarła się… Tesla. Ze wzrostem sprzedaży na poziomie 483 proc. wskoczyła na 9 miejsce. A teraz proponuję zerknąć na tabelkę z zestawieniem liczby sprzedanych egzemplarzy i przyrostami sprzedaży, a ja pod tabelką jeszcze poznęcam się nad tymi danymi. Marka Liczba pierwszych rejestracji w 2021 roku Wzrost/spadek liczby rejestracji 2021 vs 2020 BMW 23 964 31,02% Mercedes 19 561 -0,47% Audi 18 973 21,61% Volvo 11 014 0,81% Lexus 6 154 38,29% Mini 2 628 26,04% Porsche 1 994 25,25% Land Rover 1 720 34,27% Tesla 922 483,54% Jaguar 464 -29,16% DS 366 35,06% Wizualizacja powyższych wartości (poniżej) i porównanie ich z latami ubiegłymi nasuwa jeszcze jeden wniosek. Audi każdy rok kończy z bardzo niewielką stratą do drugiego miejsca, ale ostatni raz na 2. miejscu było w 2014 roku. Od tamtego czasu obserwuje walkę Mercedesa z BMW z trzeciej pozycji. Ranking samochodowych marek premium w Polsce w 2021 roku pod względem liczby zarejestrowanych samochodów. BMW po trzech latach odzyskuję pozycję lidera, a większość z marek odnotowuje najwyższą liczbę rejestracji w historii. I jeszcze jedna ciekawostka. W 2014 roku pierwsze miejsce w rankingu marek premium gwarantowała sprzedaż na poziomie 7,7 tys. egzemplarzy. Wówczas z takim wynikiem na 1. miejscu mieliśmy BMW. Na przestrzeni ostatnich 7 lat BMW, podobnie jak Audi i Mercedes niemal potroiło wolumen sprzedaży w Polsce. Miejsce w rankingu marek premium to oczywiście ważna kwestia, ale równie istotne są procentowe wzrosty/spadki sprzedaży r./r. oraz wzrost/spadek udziałów marki w rynku premium. To te wartości przekładają się na to, czy marka może mówić o sukcesie czy porażce. Najpopularniejsze samochodowe marki premium w Polsce w 2021 – wygrani i przegrani Na uznanie zasługuje wzrost sprzedaży BMW w Polsce. Ponad 30 proc. przy tak dużym wolumenie, to jeden z lepszych wyników w ostatnich latach w porównaniu z Audi i Mercedesem. Audi po słabym 2019 roku (WLTP i brak dostępności modeli) konsekwentnie odbudowuje stratę do BMW i Mercedesa. 13 proc. wzrostu w 2020 oraz 21 proc. w 2021. Na tym tle 0,47-procentowy spadek sprzedaży Mercedesa wypada niezbyt imponująco, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w 2020 roku marka również odnotowała spadek na poziomie 6 proc. W tym momencie wszyscy zadajemy sobie pytanie: dlaczego? Takie pytanie skierowałem również do działu PR Mercedes-Benz Polska. I dostałem odpowiedź: Zainteresowanie samochodami Mercedes-Benz jest bardzo duże, jednak z tytułu braków elementów półprzewodnikowych na rynkach światowych, a co za tym idzie z tytułu mniejszej dostępności z nie byliśmy w stanie dostarczyć takiej liczby samochodów jaką chcielibyśmy zaoferować Klientom, także w Polsce Wygląda więc na to, że Mercedes po prostu nie za bardzo miał co sprzedawać. Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego dodaje, że słabszy wynik Mercedesa może być również efektem mniejszego zaangażowania tej marki w niezależne platformy sprzedaży/wynajmu, które w okresie pandemii miały całkiem niezłe dotarcie do klientów. Z marek, które poradziły sobie słabiej z 2021 rokiem muszę wspomnieć również o Volvo i Jaguarze. W przypadku Volvo obserwujemy ciekawą sytuację – marka od czterech lat kończy rok z niemal identycznym poziomem rejestracji. 11 014 egzemplarzy w 2021, 10 926 egzemplarzy w 2020, 10 975 egzemplarzy w 2019 oraz 10 456 w 2018 roku. Słabo, ale stabilnie. Problem w tym, że na tak konkurencyjnym i dynamicznie rosnącym rynku stwierdzenie „kto stoi w miejscu, ten się cofa” jest wyjątkowo adekwatne i Volvo konsekwentnie traci udziały w rynku premium w Polsce. Wygląda też na to, że na pasywnej postawie Volvo zyskuje Lexus, który może zaliczyć 2021 rok do udanych (podobnie jak rok 2020, który zakończył z 12 proc. wzrostem). Według mnie to ewidentny dowód na to, że nasze społeczeństwo się starzeje. No i jest jeszcze Jaguar. Z jednej strony słaby wynik Jaguara można usprawiedliwić zawirowaniami z oficjalnym importerem, który na dobre zaczął działać dopiero w 2021 roku, z drugiej, Land Roverowi (zarządzanemu przez tego samego importera) jakoś nie przeszkodziło to w uzyskaniu ponad 30 proc. wzrostu. Żeby nikt nie poczuł się pominięty, to wspomnę jeszcze o bardzo dobrym wyniku Porsche, Mini oraz DS, które dorzuciły swoje kilka tysięcy egzemplarzy do rekordowego wyniku marek premium, a same osiągnęły duże wzrosty i rekordowe – najwyższe w historii – wyniki sprzedaży na Polskim rynku. Spójrzmy zatem, jak kształtują się udziały poszczególnych marek premium w rynku. Jeszcze nigdy w Polsce w ciągu roku nie sprzedało się tyle nowych egzemplarzy Porsche, co w roku 2021. Podobnie jest w przypadku Mini, Tesli i DS. Ile i dla kogo w segmencie premium? Udziały w rynku to ważna sprawa. Marki walczą o to, jaką część wielkiego tortu ulepionego z Waszych pieniędzy uda się uskubać, a przede wszystkim, czy z roku na rok uda się uskubać większą część niż konkurencja, i o ile większą. Mercedes, Audi oraz BMW tortem dzielą się niechętnie – rozbudowując ofertę do nieprzyzwoitych rozmiarów, zagarniają dla siebie 70 proc. rynku premium. I nawet jeśli teraz wcale nie pomyślałeś sobie: „ciekawe czy na przestrzeni ostatnich lat udział trzech największych marek premium na polskim rynku się zmienił”, to spieszę z odpowiedzią. Tak, ale nieznacznie. W 2014 roku Audi, Mercedes i BMW miały 67 proc. udziałów, w 2017 – 69 proc. Trzymają swoje 70 proc. (+/- 1 proc.) i rozdzielają między sobą w różnych proporcjach. Procentowe udziały poszczególnych marek w rynku samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku. 70 proc. rynku niezmiennie należy do Audi, BMW i Mercedesa. W tym roku największy procentowy udział w rynku udało się uskubać BMW, co w połączeniu z pozostałymi statystykami sprawia, że to właśnie BMW może pochwalić się największym sukcesem na polskim rynku w 2021 roku. Wyłączając Jaguara po drugiej stronie mamy Mercedesa, który oddał rywalom (przede wszystkim BMW) prawie 4 proc. udziałów w rynku. 4 proc. to sporo. Spośród nielicznych marek, które straciły udziały jest również Volvo. Marka Udział w rynku premium Wzrost/spadek udziałów w rynku premium w 2021 roku BMW 27,21% 2,92% Mercedes-Benz 22,21% -3,89% Audi 21,54% 0,82% Volvo 12,50% -2,01% Lexus 6,99% 1,08% Porsche 2,26% 0,15% Mini 2,98% 0,21% Land Rover 1,95% 0,25% Jaguar 0,53% -0,34% Tesla 1,05% 0,84% DS 0,42% 0,06% Pozostańmy jeszcze przy udziałach. Poniżej przygotowałem zestawienie, którego nie znajdziesz nigdzie indziej. A jeśli znajdziesz, to znaczy, że ktoś skopiował je ode mnie. To zestawienie kształtowania się udziałów w rynku dla wybranych marek premium na przestrzeni ostatnich 10 lat. Analizę i wnioski poniższego zostawienia pozostawiam Tobie, dlaczego tylko ja mam czerpać satysfakcję z analizowania tych danych? A kiedy już wyciągniesz wnioski, to zapraszam Cię niżej, bo przed nami ranking modeli, kolejne niespodzianki i… kolejne złe wieści na temat Mercedesa. Kształtowanie się procentowych udziałów poszczególnych marek w rynku samochodów premium w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat. Ranking TOP10 samochodów premium 2021 Volvo XC60! Trzyma się na podium najchętniej kupowanych samochodów premium niczym Maryla Rodowicz na sylwestrowych scenach. Każdego roku myślę sobie, że to niemożliwe, żeby Volvo XC60 kolejny raz było na pierwszy miejscu, a XC60 każdego roku ponownie mnie zaskakuje. Volvo XC60 w 2021 roku, 12 rok z rzędu pozostaje najchętniej wybieranym nowym samochodem klasy premium w Polsce. Jest tak popularne, że mój 35-minutowy film z testem XC60 ma już 85 tys. wyświetleń. Moje pozostałe testy samochodów na YouTube wypadają przy XC60 miernie. Wygląda na to, że jeśli chcesz zostać youtuberem od samochodów, to wystarczy po prostu nagrać film o XC60. I może coś o Skodzie. To taka mała dygresja w ramach autopromocji. Drugi rok z rzędu bardzo blisko XC60 jest BMW serii 3. To duży sukces serii 3. Nowa seria 3 cieszy się ogromną popularnością, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę, że… nie jest SUV-em. Wygląda na to, że w klasie premium cały czas jest sporo miejsca dla sedanów i kombi. A teraz spójrz na poniższy ranking TOP10 najchętniej kupowanych nowych samochodów klasy premium w Polsce i zastanów się, czego w nim brakuje. Model Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w 2021 roku Volvo XC60 4 209 BMW serii 3 4 084 Audi Q5 3 959 BMW X3 3 389 Audi Q3 3 090 Volvo XC40 3 037 BMW X5 2 632 BMW serii 5 2 468 Audi A6 2 408 BMW serii 1 2 276 Brakuje jakiegokolwiek modelu Mercedesa. I to według mnie jest jedną z największych sensacji 2021 roku w segmencie premium. Od 2013 roku, od czasu, w którym zacząłem publikować te raporty, nie było sytuacji, aby w TOP10 najpopularniejszych modeli premium nie było ani jednego Mercedesa. Najczęściej były 2 – GLC oraz klasa C, a w 2020 roku klasa A. Dlaczego przestaliście kupować Mercedesy? Miejsce po Mercedesie w TOP10 skutecznie wypełniło BMW – mamy aż 5 modeli tego producenta. Jeśli nie jest to dominacja, to nie wiem, jak to nazwać. Tegorocznym debiutantem w rankingu TOP10 (w porównaniu z rokiem 2020) jest BMW serii 1 oraz Audi A6. Wypchnęły one z rankingu Mercedesa klasy A oraz Audi A3. Pozostałe modele to weterani TOP10 klasy premium. Warto też zwrócić uwagę, że ranking TOP10 wcale nie jest zdominowany przez SUV-y. Podobnie sytuacja wygląda w TOP10 marek popularnych. Mamy w nim 5 SUV-ów. I jeszcze wizualizacja powyższych wartości. Trzymam kciuki za BMW serii 3, aby w 2022 roku prześcignęło XC60. Nie to, że nie lubię XC60, ale ile można? Ranking TOP10 najchętniej wybieranych nowych samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku. W TOP10 mamy aż 5 modeli BMW, po raz pierwszy od dawna nie ma natomiast żadnego modelu Mercedesa. Na zakończenie jeszcze jedna dawka używek dla kontekstu. W 2021 roku najchętniej sprowadzanymi do Polski używanymi modelami premium było Audi A4 oraz BMW serii 3. Sprowadziliśmy odpowiednio 28 i 19,5 tys… Co dalej z samochodami premium w 2022 roku? To chyba tyle tych najważniejszych statystyk i rankingów sprzedaży samochodów marek premium w 2021 roku w Polsce. Miało być krótko, wyszło jak zwykle. Przykro mi. Mimo że 2021 był trudnym rokiem, to powyższe dane pokazują, że marki premium poradziły sobie bardzo dobrze. Chociaż całkiem możliwe, że to efekt tego, że dealerzy wyprzedali wszystko, co mieli na placach. Pytanie zatem, co przyniesie rok 2022? Zaburzenia w łańcuchach dostaw nadal będą zbierać żniwo, nawet jeśli uporamy się z problemem dostępności mikroprocesorów. Wygląda więc na to, że nadal będziemy mierzyć się z mocno ograniczoną dostępnością nowych samochodów i terminami produkcji wykraczającymi poza granice przyzwoitości. Producenci samochodów ograniczyli produkcję na dłuższy czas i na chwilę obecną wcale nie myślą o jej zwiększaniu. To w ujęciu globalnym. A przecież problemów nie brakuje również na naszym podwórku. Rozpędzona inflacja, szybko rosnące ceny nowych samochodów (prognozy to około 20 proc. wzrost cen), „polskoładowe” zmiany w rozliczaniu leasingów, wysokie ceny paliwa i kilka innych czynników, o których jeszcze nie wiemy raczej nie będą sprzyjać zakupom samochodów premium. Przynajmniej w teorii, a 2021 rok pokazał, że teoria na rynku premium potrafi rozminąć się praktyką. Będę informował na bieżąco. Chcesz wiedzieć więcej o samochodach klasy premium? Zerknij na ebooka „premium feel”. Dlaczego nie wszystkie samochody mogą być premium? Pobierz kultowego ebooka
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) wynika, że z polskich salonów wyjechało w marcu 51 669 aut osobowych. To najlepszy wynik w tym wieku. Ale i tak przepaść dzieli nas od rozwiniętych rynków zachodniej Europy. W marcu na polskich drogach pojawiło się o 4,5 proc. więcej samochodów niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Jest to najwyższy wynik w XXI wieku, do tego kontrastujący z wynikiem sprzedaży aut w całej Unii Europejskiej. Ta w marcu skurczyła się o 5,3 proc., głównie z powodu mniejszej sprzedaży na trzech z czterech największych rynków – w Wielkiej Brytanii (-15,7 proc.), w Niemczech (-3,4 proc.) i we Włoszech (-5,8 proc.). – Rekord za rekordem – tak możemy podsumowywać kolejne miesiące sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce. Po najlepszym lutym w ciągu ostatnich lat, w marcu odnotowujemy najlepszy miesięczny wynik po 2000 roku. To cieszy i wiele wskazuje na to, że w dalszej części roku również będziemy mieć do czynienia z wysokim popytem na nowe samochody osobowe – mówi Paweł Gos, prezes zarządu Exact Systems, firmy zajmującej się kontrolą jakości, selekcją, naprawą i sortowaniem części i komponentów dla firm motoryzacyjnych. ACEA tłumaczy spadki sprzedaży samochodów na dużych rynkach Europy Zachodniej między innymi przedłużającą się zimą, wysoką bazą –ubiegłoroczny marzec był rekordowy – i spadkiem optymizmu konsumentów związanym między innymi z obawami dotyczącymi wojny handlowej z USA i możliwością nadejścia kolejnej recesji. Sprzedaż samochodów w Polsce daleka od wyników na Zachodzie Nowe samochody w Polsce trafiają głównie do firm, które stanowią aż 69,7 proc. kupujących. Mniej niż co trzecie nowe auto kupuje Kowalski – tylko 30,3 proc. nabywców to klienci indywidualni. Najchętniej wybieramy skody, potem toyoty i volkswageny. Wynik 51 669 sprzedanych samochodów osobowych w marcu wygląda bardzo dobrze na tle wcześniejszej sprzedaży w Polsce, ale to np. mniej niż w liczącej nieco ponad 11 mln mieszkańców Belgii – tam w marcu sprzedano 58,4 tys. nowych aut. Przepaść dzieli nas od największych rynków motoryzacyjnych Europy. Brytyjczycy w marcu kupili np. 474 tys. nowych samochodów, Niemcy 347,4 tys., Francuzi 231,1 tys., Włosi 213,7 tys. i Hiszpanie 128,2 tys. Spada popularność diesli, ale elektromobilność w powijakach Z danych PZPM wynika, że w marcu z salonów w Polsce wyjechało 1800 hybryd (10,9 proc. więcej niż rok temu) oraz 131 aut z napędem elektrycznym (wzrost o 47,2 proc.). Mniej chętnie kupujemy diesle – w porównaniu z ubiegłym rokiem ich udział w rynku zmniejszył się z 28,9 proc. do 24,1 proc. Zyskały auta z silnikami benzynowymi (wzrost udziału z 65,8 proc. rok temu do 70,8 proc.). Czytaj więcej: Nadciąga Model Y. Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć jego produkcję. Nadciąga Model Y. Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć jego produkcję Elektromobilność to zatem ciągle u nas pieśń przyszłości. – W pierwszym kwartale Polacy kupili niecałe 2 tys. aut elektrycznych i hybryd plug-in. Dla porównania, w Norwegii, tylko w marcu br. sprzedano ponad 8 tys. nowych, zelektryfikowanych aut. Co więcej, co drugi zakupiony z norweskiego salonu samochód, był autem elektrycznym oraz hybrydowym z możliwością zewnętrznego ładowania – mówi Paweł Gos. Foto: Pixabay. Czytaj więcej: Volvo w przyszłym roku zacznie sprzedawać elektryczne ciężarówki. Model FL Electric ma jedną zaletę, która spodoba się… piekarzom. Czytaj więcej: Spowalnia produkcja przemysłowa w Europie. Ale Polska znowu zieloną wyspą.
W styczniu zarejestrowano w Polsce 46 tys. samochodów osobowych, a licząc razem z pojazdami dostawczymi o dmc do 3,5 tony – 51 tysięcy. Wzrost sprzedaży trwa już 34 miesiące, a więc niespełna 3 lata. Wszystko wskazuje na to, że ten trend utrzyma się w całym 2018 roku. Liderem rynku od kilku już lat jest Skoda. W styczniu sprzedała 6863 auta. Zajmująca drugie miejsce Toyota znalazła 5490 klientów (a więc o 1373 szt. mniej). Na trzecim miejscu znalazł się Volkswagen ze sprzedażą 4282 aut, na czwartym Opel – 3374 egz., na piątym – Ford – 2756 egz. Skoda rządzi polskim rynkiem sprzedaży nowych aut, zajmuje na nim prawie 15 proc. Jeszcze bardziej imponująco wygląda porównanie sprzedaży za styczeń 2017 i styczeń 2018 – wzrost wynosi 30,8 proc.! Skoda przewodzi także w rankingu najpopularniejszych modeli. Na pierwszym miejscu jest Fabia ze sprzedażą 2297 szt. Drugie miejsce zajmuje Skoda Octavia (do niedawna lider rynku) – 2056 szt. Na trzecim jest Toyota Yaris – 1699 egz., na czwartym Opel Astra – 1485 szt., a pierwszą piątkę zamyka VW Golf – 1215 szt. Zestawienie sprzedaży nowych aut za styczeń 2018 potwierdza także powolne, ale systematyczne odchodzenie od silników Diesla. Samochody z napędem benzynowym zajęły w styczniu 2018 71,4 proc. rynku nowych aut, a auta z dieslem pod maską – 22,4 proc. Rok temu udział diesli wynosił 25,5 proc. Warto też odnotować wzrastającą popularność hybryd – w styczniu zarejestrowano 1,9 tysiąca aut z takim napędem (silnik spalinowy plus elektryczny). Oznacza to wzrost o 26,4 proc. Auta napędem elektrycznym wciąż są bardzo wąską niszą na polskim rynku – w styczniu zarejestrowano 77 szt. (Dane o sprzedaży na podst. materiałów Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego).
sprzedaż samochodów w polsce wg marek 2018