Przygotowanie dziecka do wizyty u stomatologa może pomóc w zmniejszeniu jego lęku i obaw. Oto kilka skutecznych strategii, które można zastosować: 1. Rozmawiaj z dzieckiem o wizycie u dentysty. Ważne jest, aby rozmawiać z dzieckiem o wizycie u stomatologa i odpowiedzieć na wszystkie jego pytania. Wyjaśnij mu, dlaczego wizyta jest www.se.pl/wydarzenia/kraj/twoje-dziecko-boi-sie-dentysty-jest-ofiara-pedofila_360296.html Tak, tak, to super ekspres napisał ale raczej nie wyssał sobie tego z palca Lepiej idź z tym do lekarza. Możesz þłukać gardło mieszankami z kory dębu, szałwii i mięty. Szałwia działa odkażająco, bakteriobójczo. Kora dębu ma właściwości ściągające i stosuję się ją w przypadku zapaleń błon śluzowych.Mięta dezynfekuje i daje uczucie świeżości i przyjemny zapach z ust. Sedacja podtlenkiem azotu to metoda minimalizowania strachu, stresu i bólu mogącego wiązać się z wizytą u dentysty. Sedacja działa przeciwbólowo w bardzo niewielkim stopniu. Jej podstawową funkcją jest znoszenie strachu. Cieszy się popularnością ze względu na skuteczność i bezpieczeństwo. Dzięki . Wielu rodziców małych dzieci zastanawia się, kiedy zabrać swoją pociechę pierwszy raz do stomatologa. Dbanie o zęby mleczne jest konieczne, dlatego dzieci podobnie jak dorośli powinny odbywać regularne wizyty kontrolne u dentysty. Podczas pierwszych wizyt dziecko oswaja się z gabinetem i lekarzem, a dla rodziców jest to czas do rozmowy ze specjalistą, który powinien poinstruować ich na temat diety i higieny pierwszych ząbków oraz rozwiać wszelkie wątpliwości z nimi związane. Pierwsza wizyta adaptacyjna u stomatologa powinna odbyć się pomiędzy 6 a 12 miesiącem życia dziecka. Niektórych może zdziwić tak wczesny okres, przecież dziecku wtedy zaczynają wyrzynać się dopiero pierwsze ząbki. Jednak jak już niejednokrotnie pisałam, właściwe dbanie o zdrowie zębów mlecznych i unikanie ich przedwczesnej utraty jest niezbędne i kluczowe również dla zdrowia zębów stałych oraz prawidłowego rozwoju zgryzu. O higienę jamy ustnej dziecka powinniśmy dbać od jego narodzin, zęby myć pastą i szczoteczką już od pierwszego ząbka oraz zgłaszać się na wizyty kontrolne od momentu wyrzynania się pierwszych mleczaków. Zalety wczesnych, pierwszych wizyt kontrolnych u dentysty Wczesne wizyty kontrolne u dentysty są bardzo ważne. Lekarz powinien na nich sprawdzić, czy rozwój uzębienia mlecznego u dziecka przebiega właściwie, ocenić stan szkliwa, a przede wszystkim rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące kolejności wyrzynania zębów, profilaktyki próchnicy i wad zgryzu, diety oraz higieny. Taka wizyta ma głównie na celu rozmowę rodzica z dentystą. W internecie można trafić na wiele sprzecznych informacji, z których ciężko jest wybrać te najbardziej rzetelne. To jest moment na to, aby uzyskać fachową wiedzę od specjalisty. Badanie dziecka na pierwszej wizycie, choć krótkie jest bardzo ważne, ponieważ stomatolog jest w stanie wychwycić początki próchnicy na bardzo wczesnym etapie, kiedy rodzic sam może jeszcze nie zauważać, że z ząbkami malucha dzieje się coś złego. Pamiętajmy, że już u niemowląt może pojawić się tzw. próchnica butelkowa, która ma duży związek ze sposobem karmienia dziecka. Jeśli na przykład maluch zasypia z butelką w buzi lub wybudza się w nocy i pije modyfikowane mleko albo co gorsze słodkie herbatki, to takie zachowania mogą prowadzić do gwałtownego rozwoju próchnicy. W takim wypadku konieczne jest jak najszybsze leczenie ząbków objętych próchnicą. Regularne wizyty kontrolne od wczesnego dzieciństwa u dentysty mają jeszcze inne bardzo ważne funkcje – adaptacyjną i wychowawczą. W ten sposób nie tylko dbamy o zdrowie zębów i jamy ustnej dziecka, ale również przyzwyczajamy je do wizyt w gabinecie stomatologicznym. Uczy się więc ono, że tak jak powinniśmy wykonywać regularne badania okresowe, tak samo profilaktycznie powinniśmy kontrolować stan jamy ustnej u stomatologa. Najgorsza sytuacja, jaka może się zdarzyć to pierwsza wizyta malucha u dentysty z powodu bólu zęba. Nietrudno sobie wyobrazić, jaką traumę może przeżyć dziecko, u którego lekarz będzie musiał leczyć lub co gorsza usuwać bolący ząb. Bardzo ważna jest również postawa opiekunów, którzy nawet jeśli mają własne negatywne doświadczenia i złe skojarzenia ze stomatologiem, nie powinni zrażać i straszyć nim dzieci. Nie powinny one nigdy usłyszeć pytań o to, czy boją się wizyty lub czy w jej trakcie ich coś bolało. Takie zwroty niepotrzebnie wzbudzają w dzieciach lęk i niepokój. Jak przebiega pierwsza wizyta małego dziecka u dentysty? Ocena stanu zdrowia jamy ustnej u takiego malucha trwa zaledwie chwilę. Dziecko może siedzieć na kolanach u rodzica. Lekarz zagląda do jego jamy ustnej, ogląda ząbki, dziąsła, sprawdza wędzidełka wargowe i podjęzykowe. Pierwsza wizyta w 90 proc. powinna być przede wszystkim poświęcona na rozmowę. Nie bójcie się więc w jej trakcie zadawać pytań dentyście. Warto również przyjść z drugą osobą, która zaopiekuje się dzieckiem tak, aby móc swobodnie porozmawiać z lekarzem i zapytać o wszystko, co budzi Wasze wątpliwości. Stomatolog podczas pierwszej wizyty powinien poinstruować opiekunów jak prawidłowo dbać o zęby dziecka, jakiej szczoteczki i pasty używać (dla wielu rodziców zaskakujące jest to, że stosujemy je już od pierwszego ząbka.) Lekarz powinien również rozwiać wątpliwości opiekunów w kwestii stosowania past z fluorem. Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej zaleca, aby pasta dla dzieci między 6. a 36. miesiącem życia zawierała 1000 ppm fluoru i powinna być ona stosowana w śladowej ilości. W trakcie pierwszej wizyty dentysta powinien więc pokazać rodzicowi, jaką dokładnie ilość pasty nakładamy. Rozmowa powinna obejmować również temat diety dziecka. Stomatolog powinien wyjaśnić, co powinno ono jeść, i jakich produktów unikać, aby zęby malucha były zdrowe, a zgryz prawidłowo się rozwijał. W profilaktyce próchnicy wiele bowiem zależy od odpowiedniego żywienia. Bardzo ważne jest to zwłaszcza u małych dzieci, u których dopiero pojawiają się pierwsze bardzo delikatne zęby mleczne. Kiedy zaczynamy rozszerzać niemowlakowi dietę, zupełnie niepotrzebne są mu słodkie soki czy herbatki, zwłaszcza podawane nocą. W wieku przedszkolnym, gdy dziecko już dobrze gryzie, bardzo dobre w ramach przekąski są twarde owoce i warzywa, które nie tylko są zdrowe, ale również wspomagają mechaniczne oczyszczanie zębów i wpływają na prawidłowy rozwój szczęk. Ograniczajmy za to węglowodany proste, czyli słodycze, białe pieczywo, soki oraz wszelkiego typu ciągnące i oblepiające zęby produkty, które zalegają na nich bardzo długo. Mama może również porozmawiać z dentystą o wpływie długiego karmienia piersią na zdrowie zębów jej dziecka. Cześć stomatologów jest przeciwnych nocnemu karmieniu piersią po ukończeniu 1 przez dziecko. Ja jednak uważam, że do każdego przypadku należy podejść indywidualnie. Jeśli maluch ma zdrowe zęby i ryzyko wystąpienia próchnicy oceniane jest, jako bardzo niskie moim zdaniem nie ma powodu do odstawiania dziecka od nocnego karmienia piersią pod warunkiem, że równocześnie dbamy o dobrą, zdrową dietę i perfekcyjną higienę jamy ustnej. Rozmowa na temat diety powinna obejmować również temat nauki gryzienia i prawidłowego połykania. Lekarz stomatolog podczas pierwszej wizyty powinien omówić z rodzicem, jeśli zachodzi taka potrzeba kwestię nawyków dziecka, a więc używania smoczka, czy też ssania palca. Te tematy są bardzo ważne z punku widzenia profilaktyki wad zgryzu i nauki prawidłowej wymowy. Jak widać zagadnień i wątpliwości może być całkiem sporo i o tym wszystkim powinniśmy mieć możliwość porozmawiać z dentystą. Jak często powinny odbywać się wizyty kontrolne? Na pierwszej wizycie dentysta powinien wyznaczyć termin kolejnej wizyty kontrolnej, która zwykle odbywają się co 3-6 miesięcy. Jakiego dentystę wybrać? Do pierwszej wizyty u dentysty warto się dobrze przygotować. Przed wszystkim znaleźć lekarza , który zajmuje się leczeniem dzieci, albowiem nie wszyscy dentyści mają do tego predyspozycje i niektórzy po prostu nie chcą przyjmować dzieci. Nie jest to łatwe i wiem od czytelniczek, że natrafiają na przeszkodę w postaci niechęci przyjmowania malutkich dzieci. Nie pozostaje nic innego jak pytać i szukać. Rozpoczęty przez Neve36, 06 cze 2011 10:27 Zaloguj się, aby dodać odpowiedź 30 odpowiedzi w tym temacie #1 Napisano 06 czerwiec 2011 - 10:27 Nie wiem jak wytłumaczyć dziecku że dentysta to nic strasznego ale na samo słowo jest ryk i panika, jak Wy sobie radzicie? Do góry #2 magdaaaaa magdaaaaa ..lekko próżna flirciara.. Użytkownik 23947 postów Nastrój:Zmęczona Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 06 czerwiec 2011 - 18:11 a bylo u dentysty , robil mu cos co bolało moja 5 letnia bratanica bardzo lubi chodzic, ma przemila pania dentystke . za to chrzesnik mial leczonego zeba bez znieczulenia i tez na slowo dentysta reaguje placzem. czemu mi dałeś wiarę w cud a potem odebrałaś wszystko Do góry #3 harry84 harry84 Zbanowani 890 postów LokalizacjaWrocław Nastrój:Brak Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 06 czerwiec 2011 - 18:25 Neve36, warto wybrać jakiś przyjazny gabinet i nie robić wielkiego halo z wizyty u dentysty. Mój prawie pięcioletni bratanek chodzi do kolorowego gabinetu, do stomatologa z bardzo dobrym podejściem do dzieci... to jest ważne, żeby lekarz wiedział, jak zająć się tak specyficznym pacjentem jakim jest taki maluch. Poczekalnia jest pełna zabawek, jest bardzo fajny kącik dla dzieci, a i wizyta zaczyna się zawsze od zaciekawienia czymś dziecka, uspokojenia... nic na siłę, wszystko powoli na tyle na ile pozwala dziecko. Wydaje mi się, że ważne jest by dobrze zacząć tę przygodę dziecka z dentystą, żeby nie miało złych wspomnień... a co za tym idzie strachu przed następną wizytą. "Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..." STOP rakowi szyjki macicy Do góry #4 Neve36 Napisano 22 czerwiec 2011 - 15:37 Otóż chyba ma traumę, ponieważ opiekująca się nim babcia w zeszłym roku zabrała go do jakiegoś rzeźnika.. teraz mam kłopot. Jesteśmy umówieni na wizytę adaptacyjną - obiecują cuda - zobaczymy. Do góry #5 anka66 Napisano 27 czerwiec 2011 - 21:44 Mój synek był w zeszłym roki i całkiem dobrze odbyła się ta wizyta ,chętnie myje ząbki ,a musi to robić często bo ,używa inhalatorów i mu myc ząbki po każmy użyciu ,dla niego to fajna zabaw a jasie cieszę że tak chętnie dba o zdrowie Do góry #6 Neve36 Napisano 29 czerwiec 2011 - 16:23 No dobra, jesteśmy po. Na szczęście skończyło się bez awantur. Mały oczywiście początkowo marudził, ale lekarka miała cudowne podejście i odciągnęła jego uwagę. Wspaniale. Teraz jestem umówiona już na wizytę z ząbkim. Zobaczymy. Do góry #7 MaxAnna-1980 Napisano 07 lipiec 2011 - 17:56 Wszystko zależy od lekarza jeśli znajdziesz fajnego specjalistę który ma dobre podejście to nie będzie nie warto dziecku wciskać kitu że nie będzie bolało , bo boleć może ale dziecko o tym fakcie jest uprzedzone. Do góry #8 lulu lulu Użytkownik 38 postów Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 01 maj 2012 - 13:35 dokładnie tak, wszystko zależy od tego na jakiego dentystę, bo jak pójdziesz na wizytę z dzieckiem do doktora Rozwadowskiego możesz mieć pewność, że nie ucieknie z fotela, a wizyta będzie przyjemnością Do góry #9 Jogobella Napisano 01 maj 2012 - 18:28 Ja mojemu synkowi dużo tłumaczę. Był też na wizytach adaptacyjnych. Był spokojny, także myślę, że na tej "prawdziwej" wizycie nie powinno być tak źle. Chociaż przyznaję, że stresuję się okropnie, jednak muszę być dobrej myśli. "Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz Do góry #10 jaagnieszka Napisano 15 maj 2012 - 10:17 Ważne, aby chodzić z dzieckiem do dentysty nawet gdy ząbki są zdrowe. Takie wizyty oswajają małego człowieka z gabinetem, a jednocześnie ząbki są pod stałą kontrolą. Do góry #11 Bett Bett Użytkownik 18 postów Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 23 maj 2012 - 19:33 Otóż chyba ma traumę, ponieważ opiekująca się nim babcia w zeszłym roku zabrała go do jakiegoś rzeźnika.. teraz mam kłopot. Jesteśmy umówieni na wizytę adaptacyjną - obiecują cuda - matko a jakim cudem dziecko skojarzylo rzeznika z dentystą? ))Ja zauwazylam ze czesto nieswiadomie mowimy cos co dziecko zapamietuje.... wlasnie np. ze dentysta to bol brrr Do góry #12 jaagnieszka Napisano 04 czerwiec 2012 - 10:42 Moja mała już się pyta kiedy idziemy do dentysty bo uważa że coś jest nie tak. Bo inne dzieci w przedszkolu już zaczynają gubić mleczaki a ona nie . Zaczęłam chodzić regularnie do dentysty, gdy pokazały się pierwsze ząbki przyzwyczaiła się ze to nic strasznego. Do góry #13 Limo Limo Użytkownik 40 postów Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 21 sierpień 2012 - 23:25 Mam hopla na punkcie mycia zębów dziecku, bo liczę że dzięki temu nie będzie próchnicy. Ale okazuje się, że i tak powinnam iść z maluszkiem do dentysty właśnie na coś co nazywacie wizytą adaptacyjną, i to zanim pojawi się jakikolwiek problem. W Mieście Kobiet przeczytałam nawet, że taką wizytę należy zaplanować między pierwszym a drugim rokiem życia dziecka (chodzi o to, żeby dziecko obejrzało gabinet, i tylko tyle), ale wydaje mi się, że tak wcześnie to przesada. Na razie jestem szczęśliwa, że nie mamy żadnych problemów z zębami, bo nie wyobrażam sobie mojego trzylatka na fotelu dentystycznym. Jedynym pocieszeniem jest to, że jakby już o czegoś doszło to są lasery stomatologiczne, więc nie ma traumy wynikającej z wiercenia wiertłem. Do góry #14 natalinka Napisano 12 grudzień 2012 - 19:17 Ja swojego malca po prostu postawiłam przed faktem dokonanym ... ale pomogła mi bardzo Pani stomatolog (mam swoją ulubioną w Łodzi ) była bardzo miła i zaciekawiła mojego malca do tego stopnia że nie chciał wyjść z gabinetu! Dodatkowo zrobiła prelekcję dla małego i dostał pluszaka! Normalnie rewelacja. Żadnych więcej problemów z dentystą! Do góry #15 tigraa84 Napisano 14 grudzień 2012 - 19:06 więc nie ma traumy wynikającej z wiercenia wiertłem. i po wiertle wcale nie musi być traumy. Wystarczy trafić na dentystę z odpowiednim podejście do dzieci Mi p. Anię, do której chodzimy, poleciła przyjaciółka, która miała okazję pracować z nią jako asystentka. Babeczka jest niesamowita- jest delikatna, ma anielską cierpliwość, wszystko dokładnie tłumaczy małym pacjentom i pozwala pojeździć na fotelu w górę i w dół Sama przy tym wygląda trochę dziecięco i chyba to też dobrze wpływa na maluchy. U nas akurat nie obyło się bez borowania, bo okazało się, że Wika ma trzy małe ubytki, ale moje dziecko tak polubiło panią dentystkę, że gdy ostatnio odwołałam wizytę ze względu na chorobę małej to mi się córcia popłakała Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudnoKobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo Do góry #16 Zuza Zuza Użytkownik 11 postów Lokalizacjagrodzisk mazowiecki Włosy:szatynka Stan:zamężna Nastrój:Neutralna Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 15 grudzień 2012 - 21:20 może spróbuj dziecko jakoś przekupić,wiem,że to niemoralne,ale czasami jakąś drobnostkę dziecku,za to,żeby w ogóle poszło,spróbowało wytrzymać wizytę,jak sie przekona raz,potem będzie tylko tym wybierzcie dentystę typowo leczacego ząbki dziecięce,ma on lepsze podejście i zna różne sposoby. Do góry #17 tigraa84 Napisano 16 grudzień 2012 - 18:13 jak sie przekona raz,potem będzie tylko lepiej Tego nie wiesz na pewno. Za to podejrzewam, że szybko załapie, że może coś od rodziców wymusić i dlatego jestem absolutnie przeciwna formie przekupstwa. Dzieciaki to cwane bestie Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudnoKobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo Do góry #18 Iguana Napisano 24 luty 2013 - 12:53 Można dwoić się i troić, żeby dziecko przyzwyczajać do wizyt stomatologicznych, teściowa wpada z weekendową wizytą i szlak wszystko trafia. Moja jak mały troszkę rozrabiał uzyła dwóch skutecznych argumentów (ch...ra chyba z czasów przedpotopowych jej młodości) Pierwsze że za karę pójdzie do stomatologa i będzie borowanie, które boli, a jak mały się rozpłakał to było lepiej, przyjdzie Pan policjant i go weźmie od mamy. Myślałam, że jędze uduszę gołymi rękami. Powiem tylko tyle, że to była ostatnia jej wizyta. Ale z problemami, gdy młody za chiny nie chciał iść do stomatologa i kurczowo się we mnie wczepiał na widok przechodzącego ulica patrolu trwały ponad pół roku Do góry #19 Madź Madź heksa Użytkownik 4069 postów Lokalizacjanibylandia. Stan:wydano! Partner:Buc <3 Nastrój:Zakochana Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 08 marzec 2013 - 14:09 Ja dołączam do mam , których dziecko uwielbia chodzić do dentysty (przynajmniej na razie ), miałyśmy dzisiaj wizytę adaptacyjną razem ze sprawdzeniem ząbków i Zuzu nie chciała zejść z fotela Więc pokazała jej rzeczy których się używa gdy trzeba leczyć ząbki, podmuchała ją wiatrem z jakiejś rurki, pokazała lód w sprayu i inne bajery jakbym nie wiedziała jak to całe wyrywanie boli to sama bym się dała nabrać, że u nich tak fajnie i milusio nie no, grunt, że moje dziecko zadowolone wróciło do domu, i dumnie wszystkim chwali się dyplomem jaki dostała, i zabawką, i naklejką, i gazetką A ja jestem dumna, bo mamy wszystkie ząbki zdrowe, musimy tylko wpadać od czasu do czasu i kontrolować ten ząbek, który Zuzu w wakacje ubiła na zjeżdżalni “One, remember to look up at the stars and not down at your feet. Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it. Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.” Do góry #20 nikus nikus Użytkownik 3355 postów Nastrój:Zakochana Odznaczenia: Odznaczenia użytkownika Napisano 08 marzec 2013 - 14:23 Madź, to super Dzielna Zuzu A powiedz ile razy myjecie zabki i od kiedy? Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie , zanim się urodziłeś - kochałam Cię , nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa za Ciebie umrzeć... Do góry Podobne tematy Użytkownicy przeglądający ten temat: 0 0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych źródło: Instagram @matkadentystka Opublikowano: 07:00Aktualizacja: 11:53 Matka Dentystka, czyli Karolina Janowska – Koner, to jedna z najbardziej znanych dentystek na Instagramie. Jej profil śledzi ponad 11 tys. osób. Teraz postanowiła poruszyć kwestię chodzenia z dzieckiem do dentysty, gdy ten jeszcze ma mleczaki. Jednocześnie tłumaczy młodym mamom po co potrzebne są takie wizyty. Ząbkowanie to prawdopodobnie jeden z najbardziej bolesnych etapów w życiu niemowlaka. Szacuje się, że ten etap kończy ok. 31 miesiąca życia dziecka i wszystkie zęby mleczne powinny być już widoczne. Jednak powinno się z dzieckiem iść do dentysty, jak tylko pojawi się pierwszy ząb. Karolina Janowska – Koner Na pierwszą wizytę wybieramy się z dzieckiem gdy pojawi się pierwszy ząb właśnie dlatego, żeby dowiedzieć się jak zadbać o to, żeby nigdy nie pojawiła się na nim próchnica. Żeby dać temu ząbkowi oraz kolejnym 19 mleczakom szansę, żeby mogły wypaść same w wyniku fizjologicznej wymiany zębów, a nie zostały wyrwane z powodu powikłań próchnicy. Żeby dać szansę zębom stałym dojrzewać w zdrowej jamie ustnej (ich zawiązki znajdują się tuż, tuż pod zębami mlecznymi. No i najważniejsze – chodzimy z dzieckiem do dentysty po to, żeby uniknąć nieprzyjemnego i bolesnego leczenia. Matka Dentystka jest również oburzona, że jej koledzy w nieprzyjemny sposób pozbywają się kobiet, które przyszły z dzieckiem po wiedzę. „- Po co Pani przyszła? Proszę się pokazać jak dziecko będzie miało wszystkie zęby! – wstyd mi, że takie słowa można usłyszeć od dentysty w czasach gdy frekwencja próchnicy jest alarmująco wysoka!” – czytamy pod zdjęciem na Instagramie. „W Polsce ponad 50% dzieci w wieku 3 lat ma zęby z ubytkami próchnicowymi. Średnio u dziecka w tym wieku objęte próchnicą są około 3 zęby. Z badań ankietowych wynika, że ponad 60% matek dzieci w wieku 3 lat nie było z dzieckiem u stomatologa” Te statystyki są przerażające. Wynika to zarówno z podejścia lekarzy, którzy nie widzą potrzeby przyjmowania dzieci z mleczakami, jak również z tego, że niedoinformowane matki nie potrafią odpowiednio zadbać o higienę pierwszych zębów ich dzieci. Dlatego wizyty są potrzebne, bo na nich można się dowiedzieć jak prawidłowo dbać o takie zęby, jak zapobiegać wadom zgryzu, jak pomóc maluchowi przy ząbkowaniu czy jaką dietę stosować, aby nie pozwolić próchnicy zamieszkać w mlecznych zębach. Karolina Janowska-Koner to najbardziej znana dentystka na Instagramie. Ukończyła Uniwersytet Medyczny w Łodzi na kierunku lekarsko-dentystycznym, a po stażu podjęła pracę w zawodzie. Prowadzi bloga gdzie uczy jak pielęgnować zęby. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność Estabiom Junior, Suplement diety, 20 kapsułek 28,39 zł Odporność, Good Aging, Energia, Mama, Beauty Wimin Zestaw z myślą o dziecku, 30 saszetek 139,00 zł Odporność WIMIN Twój mikrobiom, 30 kaps. 79,00 zł Odporność, Beauty Naturell Cynk Organiczny + C, 100 tabletek 12,99 zł Zdrowie intymne i seks, Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw z dobrym seksem, 30 saszetek 139,00 zł Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Justyna Dudkiewicz Jestem wieczną optymistką uzależnioną od muzyki i kryminałów. Oddycham pisaniem, mam krótkotrwałą pamięć, ale nadrabiam to uśmiechem. Jestem typem gaduły o hedonistycznym podejściu do życia. Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Polecamy Wizyta adaptacyjna oswaja dziecko z dentystą i sprawia, że będzie ono kojarzyło leczenie zębów z zabawą. Pierwsza wizyta dziecka u dentysty może być trudna. Co robić, by dzieci nie bały się dentysty? Strach przed dentystą to problem większości rodziców, którzy stają przed wyzwaniem, jakim jest leczenie zębów dziecka. Warto wiec przygotować się do tego. Oto 8 sposobów na to, jak uchronić dziecko przed traumą związaną z wizytami u dentysty. Dziecko u dentysty: kiedy pierwsza wizyta Im wcześniej odwiedzimy dentystę, tym lepiej. Pierwszą wizytę u dentysty warto odbyć nim dziecko skończy roczek, czyli zanim jeszcze maluch zacznie ząbkować – zaleca American Academy of Pediatric Dentistry. W wieku 2-3 lat z kolei rekomenduje się tzw. wizytę adaptacyjną, podczas której dziecko w bezstresowej atmosferze pozna gabinet, nauczy się szczotkowania, weźmie udział w specjalnych grach i zabawach, które oswoją go z miejscem, ale także lekarzem. Co ważne, dziecko będzie mogło samo usiąść w fotelu i pobawić się np. lusterkiem czy kamerą wewnątrzustną. – Pierwsza wizyta nie może wiązać się z żadnym zabiegiem i bólem. Musi być swoistym rozeznaniem terenu i zaprzyjaźnieniem się z gabinetem. Jeśli dziecko będzie miało pozytywne wspomnienia z wizyty, np. związane z zabawą dmuchanymi rękawiczkami, chętniej wróci tam na kolejną wizytę – mówi lek. stom. Wojciech Fąferko z Dentim Clinic w Katowicach. Przeczytaj także: Jakie zabiegi stomatologiczne wykonuje się u dzieci >> Dziecko u dentysty: nie ucz dziecka strachu przed dentystą Ogromna w tym także rola rodziców. Zanim wybierzemy się do dentysty, nie nakręcajmy negatywnie malucha i nie przenośmy na niego swoich lęków. Ważne jest, aby wokół wizyty budować pozytywne skojarzenia. - Nie mówmy dziecku jak bardzo bolało nas wyrwanie zęba, unikajmy także zwrotów typu „nic nie będzie bolało”, „nic się nie martw” czy „wszystko będzie dobrze”. Stwórzmy także listę słów zakazanych, zawierającą takie słowa jak np. „zastrzyk”, „igła”, „ból”, „krew” - mówi dr Fąferko. – Budujmy za to pozytywną historię wokół wizyty. Mówmy o tym, co ciekawe w gabinecie, o magicznych kamerach, które widzą cukrowe bakterie, śmiesznych rurkach, co bzyczą jak pszczoły. Wyprawa do dentysty powinna być tak ciekawa, jak wycieczka do planetarium lub zoo - mówi. Dziecko u dentysty: jak przygotować dziecko do wizyty Dlatego też warto w domu przećwiczyć ją. Specjaliści zalecają nawet zaaranżowanie małego gabinetu w domu, w którym dziecko będzie mogło przebadać wszystkie swoje misie. Takie ćwiczenie można wykonać zarówno przed pierwszą wizytą adaptacyjna, jak i tuż po niej – Pokażmy maluchowi, że wizyta u dentysty to przygoda, którą można kontynuować w domu. Zorganizujmy zawody w myciu zębów, przeglądy wszystkich lalek i pluszaków, zamieńmy zwykły fotel w fotel dentysty, pokażmy dziecku zdjęcia rentgenowskie. Ważne jest, aby dziecko zafascynować tematem, wtedy przed wizytą będzie ciekawe tego, co będzie się działo – radzi specjalista. Polecamy też: Próchnica u dzieci - przyczyny, objawy, leczenie >> Dziecko u dentysty: oszczędź dziecku bólu Ważny jest także moment, w którym wybieramy się do dentysty. – Nie czekajmy na ból. Jeśli wizyta 2- lub 3-latka będzie wiązała się z bólem zęba, już na zawsze dentysta będzie kojarzył mu się z czymś nieprzyjemnym. Tym bardziej, że taka wizyta oznacza dla niego często borowanie i zastrzyk znieczulający – mówi specjalista. Z tym ostatnim też powinniśmy uważać. Większość dzieci bowiem źle znosi już sam widok strzykawki, które znane są im dobrze z gabinetów pediatry. – Jeśli nasze dziecko wpada w płacz na widok strzykawki, wybierzmy dentystę, który znieczula przy pomocy komputera Wand. Wand z wyglądu przypomina magiczną różdżkę lub długopis, natomiast podanie przy jego pomocy znieczulenia jest dla dziecka delikatne i całkowicie bezbolesne – mówi dr Fąferko. Dziecko u dentysty: nagradzaj po wizycie Kluczowe jest także to, jak zachowamy się po wizycie. Specjaliści zalecają, aby wzmacniać pozytywnie zachowanie dziecka. Co to oznacza w praktyce? – Nie obiecujmy dziecku zabawek w zamian za to, że będzie grzeczne, ale nagradzajmy je po wizycie. Nagrodą może być zwykłe przytulenie dziecka lub całus, coś, co sprawi, że poczuje się bezpieczne. Możemy również sięgnąć po drobne upominki np. pluszaki lub np. wycieczkę do zoo. To sprawi, że każda kolejna wizyta będzie miała dodatkowe pozytywne skojarzenie – mówi dr Fąferko. Czytaj także: >> Epidemia próchnicy: z czego wynika zły stan zębów u dzieci? >> Dziecko u dentysty: co jeszcze warto zrobić? Jak jeszcze możemy pomoc dziecku przebrnąć przez wizytę? Warto zabrać za sobą wszelkie rozpraszacze np. ulubioną zabawkę, poduszkę czy książkę, którą dziecko będzie miało przy sobie podczas wizyty. Warto także wybrać gabinet, który np. wyświetla bajki podczas wizyty dziecka w fotelu lub stosuje różnego rodzaju techniki odcinania od zabiegu np. poprzez zakładanie słuchawek z muzyką. Także samo leczenie możemy dziecku uprzyjemnić. W Polsce działają już gabinety, które nie tylko znieczulają łagodnie przy pomocy Wand, ale także takie, które próchnicę leczą bez bólu przy pomocy ozonu, a nie tradycyjnego wiertła. Polecamy film: Pierwsza wizyta u dentysty. Radzimy, jak przygotować na nią dziecko Dziecko u dentysty: bądź gotów na krzyk Bez względu na wszystko musimy się jednak przygotować się na negatywną reakcję dziecka. – Płacz, złość czy krzyk są normalną reakcją malucha, zarówno na nieznane, na dotyk obcej osoby, jak i na niepewność. W odróżnieniu od dziecka powinniśmy jednak zachować spokój. Dziecku pomożemy już samą obecnością w gabinecie lub potrzymaniem za rękę. Niewskazana jest natomiast interwencja rodzica i przerwanie przez niego zabiegu – wyjaśnia dr Fąferko.

dziecko u dentysty forum